Wakacje na Ibizie z dzieckiem?

Wakacje na Ibizie z dzieckiem?

O pierwszym wyjeździe na Ibizę z dzieckiem zdecydowałam bardzo spontanicznie. Mały miał niespełna 5 miesięcy, gdy z koleżanką omawiałyśmy że fajnie byłoby gdzieś pojechać. Niewiele myśląc weszłam na stronę biura podróży TUI i sprawdziłam loty czarterowe na Ibizę. Gdy zobaczyłam cenę około 600 zł w obie strony już wiedziałam że nie odpuszczę i kupiłam bilet dla siebie, koleżanki i dziecka (dla niego bilet kosztował 50 zł). Było 3 tygodnie do wylotu a synek nie miał jeszcze żadnego dokumentu podróży. Tego samego dnia udałam się z nim do fotografa i złożyłam wniosek o dowód w trybie pilnym. Na szczęście tydzień przed już był gotowy. Czerwiec to super okres, nie jest bardzo gorąco, sezon nie jest jeszcze w pełni rozkręcony więc idealny czas na spędzenie go z dzieckiem. Moje pierwsze wakacje z nim były raczej testowe, bo nie miałam pojęcia jak się podróżuje z dziećmi, jednak wyjazd zniósł dobrze a większość czasu na wakacjach przespał. Z koleżanką wynajęłyśmy pokój u moich znajomych, u których mieszkałam rok wcześniej, w samym centrum miasta Ibiza przy plaży Figuretas.

Drugi nasz wyjazd na Ibizę odbył się pod koniec września. Jako już doświadczona matka podróżniczka nie miałam stresu. Kupiłam również bilet na stronie Tui sobie za 750 zł i dla dziecka za 70. Zabrałam też swoją mamę, bo jednak fajnie mieć przy sobie czasem nianię, zwłaszcza jak się leci na imprezową Ibizę… A kto jest lepszą opiekunką niż babcia? 😉

Tym razem już wiedziałam, że w locie liniami Enter Air mogę zabrać gratis wózek dla dziecka, a po wylądowaniu taksówkarz bez problemu przewiezie nas bez fotelika samochodowego, czym tak martwiłam się w czerwcu.

Podczas drugiego pobytu było zdecydowanie łatwiej, bo dzięki mojej mamie miałam czas na spotkanie ze znajomymi i pójście do klubu.

Czy warto jechać z dziećmi na Ibizę?

Jeśli chcecie poznać prawdziwą Ibizę to nie. Natomiast jeśli zależy Wam wyłącznie na odpoczynku i zwiedzaniu to jak najbardziej, Ibiza w końcu ma dwa oblicza. Ja już znam Ibizę prawie na pamięć, byłam w wielu klubach i poznałam ją z wielu stron, więc wyjazd z dzieckiem to już żaden problem. Choć jak widzicie, i tak wzięłam ze sobą mamę żeby móc wieczorem gdzieś wyjść. Na wyjazd z dziećmi polecam najbardziej miesiące – maj, czerwiec i wrzesień. Lipiec i sierpień za gorąco i zbyt dużo ludzi.

 

Kilka zdjęć z naszego pobytu:

Mój synek pokochał morze! Musiałam szukać pampersów do pływania, bo tak chciał zanurzyć się w wodzie. Znalazłam je tylko w jednej aptece przy Avenida Espana w Ibizie.

img_8172

img_7687

Port i Stare Miasto Dalt Vila, z wózkiem nie da rady wjechać na samą górę, więc lepiej zaopatrzyć się w chustę lub nosidło… 😉

img_7861

1-img_7843

img_7841

Nowa rzeźba w porcie. Hipisowa rodzinka 🙂

img_7839

Aby dotrzeć do tego miejsca trzeba udać się na drugą stronę wyspy, skąd można podziwiać zachód słońca. Za nami magiczna wyspa Es Vedra. Możemy dojechać tutaj taksówką lub wynajętym samochodem. Polecam tylko drugą opcję, bo jest bardziej opłacalna. Za dobę zapłaciliśmy 35 Euro plus paliwo. Na 4, 5 osób to bardzo tanio.

img_8021

I oczywiście na koniec imprezy. Byłam dwa razy w klubie Pacha Ibiza. Na zamknięciu imprezy Flower Power, a także na czwartkowym “F*** me I’m Famous”, gdzie we wrześniu zamiast Davida Guetty grał Robin Shultz, co było mi na rękę bo Guette widziałam już wiele razy w latach poprzednich. Trzeba tu być, żeby zrozumieć, że imprezy na Ibizie są niepowtarzalne.. <3

alnr7551

img_7745