Skuteczny sposób na komary i kleszcze -> MOSKITO GUARD

Skuteczny sposób na komary i kleszcze -> MOSKITO GUARD

Podczas naszego ostatniego wyjazdu z moim synem do Cambridge, spotkała nas bardzo nieprzyjemna sytuacja… Po spacerze w PARKU (nie w lesie!) wyczułam na głowie Karola dziwne zgrubienie – okazało się, że to kleszcz! Byłam przerażona, bo teraz ciągle słyszy się o boreliozie i innych chorobach, które wywołują te okropne stworzenia. Skończyło się na wizycie w szpitalu i badaniach.

Jak widzicie, nawet w parku można złapać kleszcza. Dlatego od teraz przed każdym wyjściem na spacer stosujemy ochronę. Większość preparatów na rynku odstraszających komary i kleszcze niezbyt przyjemnie pachnie. Wiecie dlaczego? Bo zawierają substancję o nazwie DEET, która oprócz okropnego zapachu, drażni skórę i w ogóle nie nadaje się dla dzieci oraz kobiet w ciąży.

Po powrocie z Cambridge odkryłam repelent na miarę XXI wieku! Przetestowałam go i jestem wdzięczna, że w końcu ktoś stworzył coś takiego! Stosowanie go to sama przyjemność, a jest to MOSKITO GUARD! Minął już prawie miesiąc, a my, jak narazie, mamy spokój od komarów i kleszczy. Używam go głównie wieczorami, gdy komary stają się aktywne, a także prze każdym wyjściem do parku, lasu, czy nawet na łąkę.

Za co lubię Moskito Guard?

-> mogę stosować go u mojego 2,5 letniego synka (bezpieczny dla dzieci!);

-> ma bardzo przyjemny zapach (jakbym używała balsamu do ciała z drogerii);

-> szybko się wchłania (delikatna emulsja łatwo się rozprowadza, nawet mój syn sam sobie z tym radzi ;));

-> jest skuteczny (wystarczy go zaaplikować raz i na pewno kilka godzin działa, wg producenta do 8 godzin, ale ważne jest aby pokryć nim wszystkie odkryte części ciała, nie fragmenty);

-> łatwo się aplikuje (używam wersji “kieszonkowej” – 18 ml).

W porównaniu do innych środków, które stosowałam na komary i kleszcze, zdecydowanie ten jest najlepszy! I chyba ten miły zapach to jest główny plus (oczywiście i skuteczność ;)). Moskito Guard możecie kupić tutaj. Cena jest adekwatna do jakości. Polecam!