SINGAPUR - 2 dni w państwie zakazów

SINGAPUR – 2 dni w państwie zakazów

Singapur jest najbardziej, zaraz po Japonii, rozwiniętym państwem Azji. Jest bardzo czysto, nowocześnie i pięknie. Jednak obowiązuje tu wiele zakazów, które dotyczą każdego bez wyjątku! Za ich złamanie grozi kara pieniężna, chłosty lub nawet śmierci! Ale bez obaw! Pomimo tego Singapur to wspaniałe miasto-państwo przyjaźnie nastawione do turystów.

NAJWAŻNIEJSZE ZAKAZY

Zanim wybierzesz się do Singapuru warto poznać najważniejsze zasady, aby spędzić czas bez niemiłych niespodzianek.

  • ZAKAZ ŻUCIA GUMY (w Singapurze gumy nie kupimy, ale nie możemy ich również wwozić do kraju. Dlaczego taki zakaz? Niby nic, ale jednak gumy potrafią nieźle nabrudzić. W Polsce wszędzie spotykamy poprzyklejane gumy pod stolikami, krzesłami itp., a na pewno każdy z nas przynajmniej raz wszedł w gumę, którą ciężko było później odkleić. Chyba ten zakaz ma sens ;))
  • ZAKAZ ŚMIECENIA NA ULICACH (w Polsce też powinny być wysokie kary za to)
  • ZAKAZ PALENIA W MIEJSCACH PUBLICZNYCH
  • ZAKAZ SIKANIA W MIEJSCACH PUBLICZNYCH
  • ZAKAZ ZRYWANIA KWIATÓW
  • ZAKAZ JEDZENIA I PICIA W KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ (zwłaszcza durianów – najbardziej śmierdzących owoców świata)
  • ZAKAZ PLUCIA
  • ZAKAZ KARMIENIA DZIKICH ZWIERZĄT (np. małp)
  • ZAKAZ NISZCZENIA MIENIA PUBLICZNEGO (za to może grozić nawet chłosta!)
  • ZAKAZ POSIADANIA I HANDLU NARKOTYKAMI (kara śmierci!)

To tylko kilka najważniejszych zasad, zwiedzając Singapur warto uszanować ich zwyczaje i kulturę. Należy unikać dotykania czyjejś głowy i wskazywania kogoś palcem. Odradzam opalanie się toples i noszenie skąpych bikini. Wchodząc do świątyń pamiętaj o właściwym stroju.

NOCLEG

Singapur jest bardzo drogi, polecam szukać noclegu na booking.com lub airbnb (tutaj zniżka AIRBNB na pierwszą rezerwację). Można wynająć nocleg po stronie malezyjskiej w Johor Bahru, gdzie jest tanio i dojeżdżać autobusem (ok. godzinki) do Singapuru. My spaliśmy jedną noc w Singapurze i jedną w Johor Bahru i stamtąd pojechaliśmy autobusem do Kuala Lumpur.

Swoją drogą, jeśli chcecie jechać do Kuala Lumpur nie kupujcie pociągu, czy autobusu z Singapuru, tylko z Singapuru do Johor Bahru i z Johor Bahru do Kuala Lumpur. Spora różnica w cenie. 🙂 Na przykład ten sam autobus na trasie Singapur-Kuala Lumpur jest w innej cenie w zależności skąd jedziesz. Wiadomo, że z Singapuru jest drożej.

TRANSPORT

Metrem można dojechać wszędzie, ale my prawie wszędzie chodziliśmy na piechotę. W jeden dzień zrobiłam ponad 20 kilometrów, nogi odpadały, ale w Singapurze na każdym kroku można podziwiać piękno miasta.

JEDZENIE

Wszędzie znajdziemy tak zwane “food court”, duże hale z różnymi barami. Nie wyglądają zachęcająco, ale jedzenie jest tanie i bardzo smaczne! Za kilka dolarów najemy się do syta. Uwaga! W Singapurze napiwki są NIEMILE widziane!

CO WARTO ZOBACZYĆ W SINGAPURZE?

LOTNISKO

Zwiedzanie warto zacząć od samego lotniska, które jest przepiękne i ma bardzo dużo zieleni.

MARINA BAY i MARINA BAY SANDS

Centrum miasta z wizytówką Singapuru -> Marina Bay Sands. Jest to owiany sławą hotel “ze statkiem na dachu”. Ma on na dachu basen, który jest najwyżej położonym basenem na świecie (200 m). Jeśli oglądał ktoś film “Crazy Rich Asians” z pewnością słyszał już o Marina Bay Sands, bo sceny z filmu były kręcone właśnie w Singapurze i tym hotelu. Polecam przy okazji.

Codziennie o 20 i 21 odbywa się tuż przy hotelu POKAZ ŚWIATEŁ I FONTANN (“Spectra Light and Water Show).

GARDENS BY THE BAY

Tego chyba nie da się opisać, to trzeba zobaczyć. Najpiękniejszy park/ogród, który widziałam. Samo wejście do tego nowoczesnego ogrodu jest bezpłatne, a żeby go obejść i zobaczyć wszystko potrzeba naprawdę sporo czasu. Ja kupiłam też bilety wstępu do dwóch szklarni – Flower Dome i Cloud Forest (wstęp – 28 dolarów singapurskich), wszystko musiałam zwiedzać w biegu, nie zobaczyłam wszystkiego w ogrodach. Więc jak jesteś pierwszy raz i masz tylko jeden dzień to lepiej odpuścić płatne atrakcje i po prostu pospacerować po samym parku.

Jeśli masz więcej czasu, spędź w ogrodach pół dnia! Warto zostać do wieczora na pokaz ŚWIATŁA i DŹWIĘKU (Garden Rhapsody). Na “kosmiczne drzewa” można również wejść za opłatą (8 dolarów) i przespacerować się SKYWAY (wąskim mostem), z którego zobaczymy super widoki.

Po pokazie najlepiej przejść kładką przez Marina Bay Sands (zobaczymy hotel od środka, znajduje się tam centrum handlowe) na pokaz fontann, o których pisałam wyżej. 🙂

WYSPA SENTOSA

Wyspa oddalona o pół kilometra od Singapuru. Można dojechać pociągiem, lub przespacerować się. My wybraliśmy opcję numer dwa. Na wyspie jest plaża i wiele pięknych atrakcji do zobaczenia. Można odwiedzić UNIVERSAL STUDIO, OCEANARIUM, skoczyć na bungy, lub po prostu spędzić czas na plaży i popływać (woda nie jest przejrzysta). Sentosę można nazwać wielkim parkiem rozrywki. Jest też bardzo drogo.

CHINATOWN, LITTLE INDIA, KAMPONG GLAM

Dzielnice Singapuru, gdzie historia odbiła swoje piętno. Mnóstwo tutaj starych świątyń, oryginalnych, kolorowych budynków, sklepików z interesującymi artykułami. Każdy może się przekonać, ze Singapur to miejsce, gdzie różnorodne kultury tworzą jedność, zachowując jednocześnie odrębność.

Spacerując po Singapurze na każdym kroku natrafiałam na miejsca, przy których chciałam zatrzymać się na dłużej. Cieszę się, że w marcu mam 24 godzinną przesiadkę i znowu zobaczę będę mieć okazję zobaczyć ten kraj.